Odnaleźliśmy w sieci galerie, gdzie można nabyć prace Ewy. Zapraszamy:
http://www.galeriafox.pl/index.php?s=2&r=0&d=84&l=1
Odnaleźliśmy w sieci galerie, gdzie można nabyć prace Ewy. Zapraszamy:
http://www.galeriafox.pl/index.php?s=2&r=0&d=84&l=1
Druga Wigilia bez mamy. Pustka przy stole. Brakuje nam jej. Była cudowna, wspaniała i miała serce pełne miłości. Kochała Beatlesów, więc dla niej i dla Was świąteczny John! Wesołych Swiąt – mama na pewno tego nam życzy!
“Mama, to naprawdę cudowne słowo. Teraz dopiero zaczynam tak mocno to doceniać. Kiedy moja córka Julka biega po domu i nawołując śpiewa mamo, mamusia, musia. Mamo brakuje nam Ciebie, bardzo,” Maciek.
Lubiłaś Beatlesów tak bardzo!
Czas mija nieubłaganie. Musisz wiedzieć, że myślimy o Tobie cały czas! Posłuchaj Twojego ulubionego ‘The Beatles’ i ich ‘Hey Jude’ śpiewaną na Trafalgar Square w ukochanym przez Ciebie Londynie! BRAKUJE NAM CIEBIE.
Mama to piękne słowo. Jedno z pierwszych jakiego uczymy się będąc dzieckiem. Staje się oczywiste, takie bliskie. Wiemy, że kiedy je wypowiemy pojawi się ona – mama. Jednak kiedy jej zabraknie – jesteśmy zdziwieni, szukamy jej, w płaczu rozglądamy się dookoła, czy nie skryła się nieopodal. Dzisiaj czujemy się właśnie tak. Nie wiemy dlaczego to coś zabrało nam ją tak szybko i bez sensu.
Wielką lekcją ostatnich miesięcy była miłość naszych rodziców. To jak byli blisko siebie w walce o gram życiodajnej nadziei. Chciałbym, abyście wiedzieli, że to w jaki sposób zbliżyli się i wspierali jest dla nas elementarzem miłości kobiety i mężczyzny.
Podziwialiśmy ich, i wspólnie przeciwstawialiśmy się temu czemuś co zabiera tak wiele istot ludzkich, a nam tak wcześnie ukradło mamę, tacie – miłość życia, a wymarzonej wnuczce – babcię Ewę. Nie mogę pogodzić się z myślą, że nie będzie jej dane wychowywać się przy babci, która miała w sobie niebiańskie ciepło, niepochamowaną energię i wielką miłość do życia. Bardzo ją za to kochamy.
Chciała zawsze mieszkać w górach i właśnie byli z tatą o krok od spełnienia marzenia. Wspólnych spacerów po własnym beskidzkim ogrodzie, moczeniu nóg w rzece, wsłuchiwania się w szelest liści. Dla mamy byłoby to jak bezcenne powietrze – jej talent artystyczny rozkwitłby jak najpiękniejszy kwiat. Nie możemy pogodzić się wszyscy, że nie zdążyła, że nie będą tam razem czekać na nas.
Mama mówiła w ostatnich swoich dniach, że marzy aby boso, po porannej rosie pobiegać po łące. Nie udało jej się, a wydaje się to takie proste i na wyciągnięcie ręki. Dlatego kiedy będziecie mieli taką okazję, stąpając po porannej rosie, pomyślcie o naszej mamie.
To trudne pisać na blogu mamy. Niestety przegrała walkę z chorobą i zostawiła nas na świecie w ubiegły piątek. To co czujemy, pustka i żal, nie ma naszej mamy, ukochanej żony, cudownej babci, córki dla babci. Pamiętajcie o obrazach, w nich jest piękno naszej mamy. Tak jak kochamy i tak nam jej brak.

Mama mówiła w ostatnich swoich dniach, że marzy aby boso, po porannej rosie pobiegać po łące. Nie udało jej się, a wydaje się to takie proste i na wyciągnięcie ręki. Dlatego kiedy będziecie mieli taką okazję, stąpając po porannej rosie, pomyślcie o naszej mamie.

To jeden z moich ulubionych obrazów – łąka z makami. Pachnie latem, wolnością i radością!

Wyprawa zimą do Sopotu i odwiedziny gdyńskiego klifu w Orłowie to niemal rytuał. To magiczne miejsce. Ciche o tej porze roku, surowe w swoim pięknie pozwala oderwać się od codzienności. Spójrzcie na moje ostatnie zdjęcia.





